0%
Opowieść o naturalnie dojrzałym smaku,
potrzebuje chwili by dojrzeć.
< Wróć do listy wpisów

Ziemniaczana zupa krem

25.09.2018

Za oknem wiatr i jesienny chłód? Pora zatem na roz­grze­wa­jącą zupę z ziem­nia­ków i sma­ko­wi­cie roz­pusz­czo­nego w nich sera! Kto raz jej spró­buje z pew­no­ścią będzie chciał to powtó­rzyć. I nie ma się czemu dzi­wić. Ta wywodząca się z kuchni ame­ry­kań­skiej potrawa jest absolutnie pyszna i sycąca.

 

 

Naj­waż­niej­szym skład­nikiem tej zupy są oczy­wi­ście ziem­niaki. By miała gładką kon­sy­sten­cję, warto wybrać te o dużej zawar­to­ści skrobi np. bryza, które po ugo­to­wa­niu i roz­tar­ciu są ide­al­nie kre­mowe. Jeśli chcemy nadać daniu lekko orien­talny posmak, zwy­kłe mleko wyko­rzy­stane w prze­pi­sie można zastą­pić mlekiem koko­so­wym.

 

Skład­niki

1 kg kre­mo­wych ziem­nia­ków

kilka pla­ster­ków wędzo­nego boczku

2 łyżki masła

1 śred­nia cebula

4 ząbki czosnku

2 szklanki bulionu, może być warzywny

1 szklanka mleka

1 szklanka star­tego sera, np. Old But­ter­käse lub Dobrodziej Sery z Goli­szewa

szczy­pior lub natka pie­truszki

1 mała mar­chewka do deko­ra­cji

sól, pieprz

 

 

Ziem­niaki myjemy i kroimy w drobną kostkę. Posie­kaną cebulę pod­sma­żamy na maśle roz­to­pio­nym w garnku do zupy. Dorzu­camy ziemniaki i roz­drob­niony w pra­sce czo­snek i podsma­żymy chwilkę. Dolewamy gorący bulion i gotujemy ziemniaki do miękkości. Następnie dodajemy mleko i pozwalamy mu lekko odparować. Zdejmujemy zupę z ognia i rozcieramy ziemniaki na purée. Możemy zrobić to blenderem. Następ­nie dosy­pu­jemy starty ser, ponownie umieszczamy garnek na ogniu i mie­szamy dokład­nie, aż wszystkie składniki dobrze się połączą ze sobą. Dopra­wiamy do smaku. Boczek kro­imy na cien­kie pla­sterki, sma­żymy je, aż będą chru­piące. Odsą­czamy na papie­ro­wym ręcz­niku. Sie­kamy zie­lone dodatki, ście­ramy na tarce mar­chewkę. Poda­jemy naszą zupę krem ude­ko­ro­waną bocz­kiem, zie­le­niną i startą mar­chewką.

 

 

Poznaj nasze sery